Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu w Twojej przeglądarce. X

herb Powiatu Przasnyskiego
nagłówek graficzny strony Internetowej
06-300 Przasnysz, ul. Św. St. Kostki 5, tel./fax 29 752 22 70, pon.,śr.,czw.,pt. godz.: 8:00-16:00, wt.: 7:00-16:00 starostwo@powiat-przasnysz.pl

STANOWISKO PANA STAROSTY W SPRAWIE OSTATNIEJ SESJI RADY POWIATU PRZASNYSKIEGO

Opublikowane przez

W odniesieniu do opublikowanych artykułów w na temat ostatniej sesji Rady Powiatu Przasnyskiego wyjaśniam co następuje:
Stanowczo oświadczam, że nie zgłaszał się do mnie żaden inwestor z branży lotniczej. Nikt nie proponował budowy fabryki ultralekkich samolotów. Jeżeli ktoś rozmawiał o tym z zarządem aeroklubu, to obowiązkiem, ale także interesem stowarzyszenia, było poinformować o tym starostę, jako osobę zarządzającą terenami byłego lotniska w Sierakowie. Ukrycie tej informacji przede mną i przed samorządem powiatowym mogę traktować tylko jako kolejny przejaw sabotowania interesów lokalnej społeczności w imię interesów wąskiej grupy osób.


Kiedy 5 lat temu udostępniałem tereny lotniska aeroklubowi mówiłem, że jest to udostępnienie czasowe i bezpłatne, ale pod warunkiem, że stowarzyszenie zaangażuje się w poszukiwanie inwestora strategicznego, który będzie w stanie przeprowadzić niezbędne inwestycje na lotnisku, a także zapewni finansową opiekę APM w Przasnyszu. Do chwili obecnej nie padła ani jedna propozycja ze strony aeroklubu. Obawiam się, że społeczny zarząd stowarzyszenia nie będzie w stanie doprowadzić do osiągnięcia niezbędnych standardów obowiązujących dla lotnisk i przez następne dziesięciolecia teren ten będzie miał status tymczasowego lądowiska. Chyba, że wcześniej dojdzie do jakiegoś wypadku. Wtedy zapewne trudno będzie znaleźć chętnych, którzy społecznie przejmą na siebie obowiązek wypłacania odszkodowań, rent itp.

Zarząd powiatu (a przynajmniej jego większość) uważa, że w interesie powiatu, miasta, gminy jest przekwalifikowanie gruntu w Sierakowie na grunt inwestycyjny. Na gruntach inwestycyjnych można prowadzić zarówno działalność lotniczą jak i inwestycyjną i obie te dziedziny nie muszą się wykluczać. Jeśli dzisiaj temu gruntowi nadamy status lotniczy to może już nigdy nie będziemy mogli tego zmienić.

Na gruntach zapisanych jako lotnicze nie będzie można zbudować prawie niczego, nawet fabryki ultralekkich samolotów. Budowanie czegokolwiek, nawet w szerokim sąsiedztwie, będzie bardzo utrudnione i związane z wieloma długotrwałymi procedurami. Z niepokojem obserwuję blokowanie jakiejkolwiek dyskusji na ten temat, którego przykładem jest zdjęcie z porządku obrad Rady Powiatu wstępnej, intencyjnej uchwały, która miała zaledwie rozpocząć dyskusję.

A dyskutować jest o czym, gdyż odstąpienie od dyskusji metodą antycypacji dowodów oznacza rezygnację z dochodów dla lokalnej społeczności rzędu 4 — 6 mln złotych rocznie, z perspektywą co najmniej 30 - letnią. Nie jestem pewien czy nas na to stać, czy nasze szkoły, drogi, pomoc społeczna, rynek pracy, służba zdrowia nie potrzebują tych pieniędzy. Mówię również o rynku pracy, bo nie chodzi tylko o pracę przy budowie czy obsłudze elektrowni, ale o miejsca pracy utworzone przez lokalnych przedsiębiorców za pieniądze z wpływów podatkowych. Są to najbardziej pożądane miejsca, gdyż budują one lokalne firmy, które na trwałe pozostaną na miejscu, nie odejdą wraz ze zmianą koniunktury światowej.

Nie bez znaczenia dla bezpieczeństwa powiatu, jest dążenie do samowystarczalności energetycznej. Jeśli ktoś nie dostrzega grożącego nam w przyszłości kryzysu energetycznego to jest ignorantem i można przewidywać, że znowu okaże się mądry po szkodzie. Proponowane nam inwestycje w zakresie, bezpiecznej i całkowicie odpornej na brak surowców, energetyki odnawialnej kilkakrotnie przewyższają obecne zapotrzebowanie powiatu w energię elektryczną. Tworzą więc podstawy do dalszego rozwoju, lokowania nowych firm. Jeśli dzisiaj odrzucamy te propozycje to popełniamy historyczny błąd, bo ten wielki kapitał długo nie będzie szukał innych miejsc do lokalizacji. Uchwała, która została zdjęta z porządku obrad ostatniej sesji Rady Powiatu wcale nie przesądzała sprzedaży, czy dzierżawy tych gruntów jakimkolwiek firmom. To może rozstrzygnąć tylko przetarg. Jej celem był tylko postulat inwestycyjnego przeznaczenia terenów po byłym lotnisku wojskowym.

Nie jest też powiedziane, że rolnicy nie zmienią swojego negatywnego podejścia do udostępnienia tańszych gruntów rolniczych pod lokalizację elektrowni. Dzisiaj zostali oni wprowadzeni w błąd zwykłymi kłamstwami o wywłaszczeniu, czy hałasie 200 dB. Ale jutro mogą dostrzec w tym wielki interes i teren lotniska nie będzie stawiany jako warunek niezbędny do lokalizacji inwestycji tego typu w powiecie przasnyskim. Musimy jednak tworzyć przychylny klimat wokół takich inicjatyw, a nie zniechęcać inwestorów, rzucać najgorsze oskarżenia.

I jeszcze jedno: Samorządy lokalne (powiaty, gminy) nie mają prawa angażować jakichkolwiek środków finansowych w działalność stowarzyszeń, nie mają też prawa angażować środków w działalność lotniczą, gdyż ustawa nie wymienia tych obszarów wśród zadań tych samorządów. Nie możemy więc ze względów prawnych zawierać w tym obszarze partnerstwa, budować hoteli, hangarów, pasów startowych itp. Domaganie się takiej współpracy od samorządów lokalnych mija się z podstawą prawną, tak jak przyrównywanie tej działalności do działalności oświatowej, która jest w naszych zadaniach i otrzymujemy na nią z budżetu państwa wielomilionowe subwencje każdego roku.

przewiń do góry
profil facebook informacje dla przedsiębiorców
Data: 2019-08-17
Imieniny: Anity, Elizy, Mirona

Informujemy, że wszystkie Twoje dane są chronione uwzględniając aktualne przepisy RODO. Korzystamy również z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Prawem Telekomunikacyjnym.
Administrator Danych, Polityka Prywatności.